Różne oblicza rehabilitacji

Jak wiecie, nasze dzieciaki wymagają rehabilitacji. Dziewczyny na chwilę obecną mają ćwiczenia 5 razy w tygodniu, Olek – 2 razy. Dodatkowo staram się (z różnym skutkiem) ćwiczyć z Alicją sama w domu metodą Voyty. Wkrótce prawdopodobnie będę ćwiczyła też z Anią, ponieważ ta metoda korzystnie wpływa na padaczkę. Ale to po konsultacji z rehabilitantem. Metoda Voyty uważana jest za brutalną. Faktycznie, Alicja bardzo płacze podczas ćwiczeń. Bobath przy tym to zabawa :) Ale czego nie robi się dla zdrowia? Chciałam załączyć zdjęcia, by pokazać, jak to mniej więcej wygląda, ale jednak nie zrobię tego. Podczas zajęć Alicja jest golas, a wiadomo, że co raz trafi do sieci, już tam zostaje. Kto jest zainteresowany, może sobie wygooglować metodę Voyty i wszystko będzie jasne.
Metodą Bobath ćwiczymy w domu z rehabilitantem i w GOAR. Tu mogę załączyć kilka zdjęć :)

20141211-210015.jpg

20141211-210043.jpg

20141211-210134.jpg
Jeśli zostaniemy przyjęci do fundacji dla osób niewidomych i niedowidzących, dziewczynki będą miały również rehabilitację wzroku.
W przyszłości chcielibyśmy rozszerzyć rehabilitację o zajęcia ze zwierzętami – dogoterapia, hipoterapia i… delfinoterapia. (http://www.delfinoterapia.cuprum.pl/delfinoterapia/) Na tę ostatnią potrzeba mnóstwo pieniędzy, ale mamy nadzieję, że uda nam się je zdobyć, bo wierzymy w pozytywną moc, jaką przekazują zwierzęta.
Właśnie dlatego będziemy organizować różbego typu bazarki, koncerty. Bądźcie z nami, zapraszajcie znajomych. Zadundujcie naszym dzieciom… dzieciństwo.

20141211-215454.jpg

2 Komentarze

  1. Na wstępie pozdrawiam ciepło Rodziców i całą trójkę prześlicznych Bobasów :D

    Gdy tylko maluszki odpowiednio podrosną i będzie możliwe prowadzenie terapii z udziałem zwierząt postaram się Państwu pomóc w temacie – na ten moment jest na to zdecydowanie za wcześnie.
    Z wstępną oceną czy kynoterapia w kontekście uzupełnienia terapii była by tutaj zasadna musimy poczekać do chwili gdy maleństwa ukończą minimum 18 m-cy. :)

    Tymczasem życzę wytrwałości – nie ma nic piękniejszego niż uśmiech dziecka a wy macie aż 3 na raz :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.